Polaki Cebulaki, Gównoburza i praca w porno [only PL]

Polaki Cebulaki, Gównoburza i praca w porno [only PL]



Do napisania tego posta natchnęła mnie moja praca. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam trochę o tym gdzie pracuję i jak nasi kochani rodacy reagują na słowo "porno".
Mam nadzieję, że zainteresuje Was ten temat i dołączycie się do dyskusji :)

Mam dość nietypową pracę, bo prowadzę własne studio z filmami erotycznymi o tematyce fetyszu stóp. Od pewnego czasu mam nieco więcej pracy, ponieważ rekrutuję modelki, które chciałyby zagrać w klipach dla dorosłych.
Pomyślałam, że świetnym pomysłem będzie wrzucenie ogłoszenia na facebookowe fanpejdże o pracy z różnych miast Polski, by zainteresowane osoby poszukujące pracy w takiej branży wiedziały, że mam coś do zaoferowania.

No to wtedy własnie rozpętała się GÓWNOBURZA, którą wywołało to jakże oburzające ogłoszenie o pracę.

 


Nie no kurwa szok totalny. Obudziły się wtedy Polskie Cebule, a moje ogłoszenie na praktycznie każdej stronie zyskało największą ilość lajków oraz komentarzy ze wszystkich ogłoszeń o prace jakie tam widziałam.

Tak, zdawałam sobie sprawę, że w Polsce przejawia się jeszcze średniowieczna mentalność i ludzie nie są tak otwarci jak za granicą, gdzie pracowałam z wieloma ludźmi, który pokazali mi jak świetnie i profesjonalnie może wyglądać praca w branży soft porno.

Mimo wszystko nie spodziewałam się, że ludzie będę mi życzyć z tego powodu śmierci, obrażać mnie, nazywać sutenerem lub oskarżać o handel kobietami w Arabii Saudyjskiej.

Mam dla Was trochę ciekawych screenów komentarzy jakie pojawiły się pod postami. Niestety było tego tak dużo, że nie byłam w stanie screenować wszystkiego.
Celowo nie zakryłam nazwisk tych osób, ponieważ, jeśli oni mieli prawo obrażać mnie, to dlaczego mam ukrywać ich tożsamość?

Zacznijmy od Warszawy i Krakowa, dwóch największych miast Polski, gdzie jak wiadomo nie od dziś, Polacy czują się lepsi i wyżsi od przeciętnego słoika z Koszalina. 



Z jakiej racji Pani Natalia K. uznała, iż nikt nie będzie w takiej pracy chciał pracować skoro pracuje w niej ja i wiele innych pań, które się do mnie zgłosiły? Wstyd? Z jakiej racji wstyd i skoro jest to oferta pracy, to dlaczego nie powinna znaleźć się w miejscu z ogłoszeniami o pracy? Czy ta Pani dostała pozwolenie na wypowiadanie się w imieniu każdej "polskiej dziwki i lafiryndy"?

Ja już dawno odeszłam od myślenia "O Boże, czym ona się zajmuje, co on robi". Każdy ma własne życie, które prowadzi w sposób jaki mu odpowiada, pracuje tam gdzie mu to odpowiada, więc jakim też prawem pani Angelica M. mówi mi czy "wartości" jakie przekuje są złe lub dobre i czy ja lub inne kobiety mają szacunek do siebie czy nie.



Nadal się pytam Pani Ani Anki S. dlaczego ogłoszenie jest niestosowne, skoro jest to oferta pracy z której może skorzystać osoba zainteresowana?
Pani Ania uważa również, że nagie ciało jest bardzo śmieszne i TFU... , czy tak uważa dorosła kobieta, która jak dalej zobaczycie ma już syna?

Jak Pani Ania S. dobrze zauważyła to nie są lata komuny i nie ma już cenzury, dlatego ja również mam prawo oferować pracę w takiej branży.
Czy jeśli komuś taka oferta nie odpowiada i nie podjąłby się takiej pracy, to naprawdę nie mam prawa profesjonalnego i kulturalnego zaproponowania jej osobą zainteresowanym?
Ja również nie podjęłabym pracy osoby wywożącej śmieci, a jednak nie uważam tego za nic złego, nie uważam, że osoba przebywająca w potężnym smrodzie jest gorsza, bądź się nie szanuje, bo MI to nie odpowiada.
Zarabia, żyje i radzi sobie w życiu, i to jest najważniejsze.


Pani Ania S. poinformowała mnie, że takie ogłoszenie może być nie stosowne, ponieważ wchodzą tu niepełnoletnie dzieci lub jej syn.
Skoro jej syn szuka pracy, to chyba ma już około 16 lat lub więcej, więc powinien już dawno być uświadomiony czym jest seks, z pewnością wie czym jest masturbacja, a gołe piersi czy pupy zobaczymy teraz w prawie każdym filmie sensacyjnym czy komedii, dlatego zastanawia mnie czym ja te biedne dzieci "nagabuje". To jest tylko garstka zdań a nie zdjęcia nagich pań.

Co najciekawsze, że żadna z tych osób nie zadzwoniła do mnie, nie napisała emaila, by dowiedzieć się jak wyglądają szczegóły pracy. Wiele z tych osób nawet nie doczytało ogłoszenia do końca i pominęła ważne sprawy zawarte w ogłoszeniu jak choćby takie, że na planie nie uprawia się seksu.

Jak można nazywać czyjąś prace kurestwem? Kurestwem tylko dlatego, że kobieta nie wstydzi się swojego ciała i jest w stanie zarobić nie małe pieniądze na swoim wizerunku? Ah, ta zazdrość.



 Pan Janek S. uznał iż szerzę zgorszenie. Szerzę je dlatego, że pokazuję nagie kobiety? A może dlatego, że spełniam w ten sposób fantazje tysięcy ludzi, którzy każdego dnia są zadowoleni z tego, że wkładam całe serce w tworzenie czegoś, czego nie podjęło by się jak widać wiele osób.
Idąc tym tokiem myślenia, czy Angelina Jolie mająca w dodatku męża, którego ja nie posiadam, występująca nago z innym mężczyzną na planie filmu akcji się kurwi? A może cały film "50 Twarzy Greya" to jedno wielkie kurestwo?
Czy Panie z plemion Afrykańskich, które chodzą z odkrytym biustem również sieją zgorszenie?

"Dobre imię pracujących w branży filmowej" Rozumiem, że dla Pana Janka S. istnieje tylko jeden rodzaj branży filmowej i nie jest w stanie przyjąć do wiadomości, że film to bardzo rozbudowana tematyka.

Cieszyły mnie oczywiście pozytywne komentarze, ale tych było zdecydowanie mniej.


Myśląc w sposób Pani Moniki Elżbiety P. trzeba być również nieźle zdesperowanym, aby przyjąć ofertę osoby wywożącej śmieci, albo sprzątającej toalety, bo MI, podkreślam MI się to nie podoba i nie chciałabym pracować w takim zawodzie, a jednak nie uważam, że tylko desperacja pcha ludzi do określonych zawodów.
Co jeśli Pani sprzątaczka marzy o własnej firmie sprzątającej, która rozwinie się za granicą? Co jeśli osoba wywożąca śmieci po prostu to kurwa lubi, albo pracuje w tym bo zarabia naprawdę spore pieniądze i nie obchodzi go zdanie innych, a liczy się to co może na tym zyskać?

Nie rozumiem też, dlaczego ja osoba 22 letnia powinnam wrócić do szkoły. Z tego co pamiętam jestem DOROSŁĄ kobietą, a nie jakimś tam dzieckiem, które nie wie co robi w swoim życiu. Dlatego też zatrudniam panie od 20 roku życia, bo zdaje sobie sprawę, że 18 latek to zazwyczaj jeszcze dzieciak, który utrzymuje się na garnuszku mamusi i dostosowuje się do jej zakazów i nakazów,

I odpowiadając na pytanie czy moi rodzice wiedzą co robię, tak wiedzą. Wiedzą moi rodzice i rodzice wszystkich osób, które prowadzą ze mną studio o tej tematyce. Wiedza też znajomi i reszta rodziny, ponieważ jest to moja praca, praca jak każda inna, dlatego nie ukrywam się z tym.
To właśnie byłoby dziecinne i totalnie nie profesjonalne.


Kocham też Polaków za to, że lubią używać słów których znaczenia nie znają i bardzo często starają się napisać coś mądrze, ale w rezultacie nie ma to większego znaczenia.
Man Michał M. postanowił wdać się ze mną w głębszą dyskusję na temat zarobków czy umowy, nawet jeśli ta praca go kompletnie nie dotyczy.

Pan Michał M. jak prawdziwy Polak Cebulak nie mógł znieść, tego, że oferuję dużo pieniędzy za tego typu zlecenie, więc zdecydował się wyliczyć jakieś dziwne sumy, które wytrzasną sobie z palucha. Bardzo chciał przekonać mnie, że pragnę oszukać ludzi i niestety nie chciał zrozumieć też, że płacę od 1000-2000 zł za 12 klipów trwających od 5-10 min w zależności na co zgodzi się dana modelka. To tylko 3-4 dni pracy po 2-3h dziennie, czy tutaj też chodzi o zazdrość?

Oczywiście była to również rozmowa na poziomie, gdzie Pan Michał M. "darł łacha", przedstawiając mi gdzie to pracował, jakie to ma rozeznanie, ale niestety dokumenty czy filmy sensacyjne to nie soft porno, stawki są inne, a osoba nie z branży mówiąca mi ile powinnam płacić wypada trochę słabo.

Zarówno Pan Michał M. jak i inni panowie, których w tej konwersacji już nie widać próbowali wmówić mi, że porno to przecież żaden artyzm.
Zapomniałam przecież, że scenariusze piszą się same, filmy i zdjęcia obrabiają się same, makijaż i strój do klipu tworzy się sam, no i wszystko też sprzedaje się samo.

Choć dla tych Panów to co robię nie jest artyzmem, nie mają prawa oceniać tego co tworzę nie widząc nawet próbki materiału. To, że muzyka Justina Biebera do mnie nie trafia i mnie nie interesuje nie oznacza, że dla tysięcy osób nie jest on artystą.

"Gówniane półporno"? A co to do cholery jest? Jakieś nowe określenia w tej branży, których nie znam?

Również ciekawi mnie komentarz Pani Klaudii W, która postanowiła podczas tych namiętnych rozmów wspomnieć o moje gramatyce, ale niestety zapomniała wskazać mi gdzie zrobiłam jakiś błąd. Zdaje sobie sprawę, że mogłam pomylić gdzieś przecinek, bądź napisać coś z błędem na zasadzie słowa "kochan" zamiast "kocham", ponieważ piszę z taką prędkością, że chyba każdemu się to zdarzy, ale jest to kolejna cecha naszych cebulek i nie raz już to zauważyłam.
Nie skończyłam też polonistyki, więc nie widzę nic dziwnego w tym, że mogłam popełnić jakiś drobny błąd, bo jestem tylko człowiekiem, który konwersuje w dwóch językach naprzemiennie.



Tę wiadomość zaś dostałam na tzw. priv od Pana, który kilka chwil wcześniej rzucił pod postem jakimś głupim komentarzem.

Myśląc jak Pan Jani A.: czy śpiewanie o szatanie przez grupy metalowe i pokazywanie znaków szatana jest dobre? Nie powiedziałabym, a jednak dopóki dopóty zwolennicy tej muzyki nikogo nie krzywdzą, nie kradną, nie gwałcą, "nie jedzą kotów", nie obchodzi mnie czy jest produkowana, czy ktoś jej słucha, jak się ubiera należąc do tej subkultury.

To co napisał ten Pan wcześniej w komentarzu przyrównałam do snickersa. Czy powinni przestać produkować snickersy, bo istnieją ludzie uzależnieni od cukru? Pan stwierdził, że jest między tym różnica. Według mnie nie.
Jeśli znasz umiar w "waleniu konia" do porno, które tak obrażasz i jest takie niesmaczne czy urażające twoją godność, to nie będziesz miał z tym problemu.
Tak samo jak jest ze słodyczami, znasz umiar, zjedzony snickers sprawi ci tylko przyjemność.

Zarówno mężczyźni jak i kobiety potrzebują seksu, a w szczególności mężczyźni, którzy muszą uwolnić spermę z jąder raz na jakiś czas, ponieważ wpływa to na ich zdrowie.
Niestety takich stworzył nas Bóg, więc dlaczego nie mam produkować czegoś, co sprawia ludziom przyjemność, co potrafi nawet poprawić stosunki partnerskie, bo tak pary też oglądają wspólnie filmy dla dorosłych.

Cieszę się, że Pan dodał przeprosiny w razie gdybym poczuła się obrażona, ale nie m prawa mówić mi, czy nagość może być towarem, czy nie. Nagość nie zabija, nie kradnie, nie owyzywa nikogo, to nie heroina, czy popularne papierosy, bądź alkohol, to tylko gołe ciało, dla mnie i dla osób z tej branży odbierane tak samo jak goły łokieć pokazywany w ciepłe dni, czy odkryte kolana w sukience.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Oczywiście pojawiły się też komentarze, że jestem "fejkiem", a blog czy inne media społecznościowe na których mam po kilkanaście tysięcy subskrybentów można łatwo stworzyć na potrzeby oszukiwania ludzi. WTF, czy ja naprawdę nie mam co robić, aby pisać bloga urodowego, który zabiera mi sporo czasu, by sprzedawać kobiety Szejkom w Arabii?
Czasami gęba mi opada.
Rozumiem, że ludzie utożsamiają porno z handlem kobietami, sprzedażą narządów czy narkotykami, ale no bez przesady, życie to nie film.

Bez powodu ci sami ludzie zaczęli pisać komentarze obrażające mój wygląd. "Kretowaty ryj". No różne już słyszałam określenia na moją twarz, ale kretowaty? To coś nowego <3

Możecie mi wierzyć lub nie, ale te Panie zajmujące się fetyszem stóp, lub innym tematem w branży porno, są często świetnymi otwartymi na świat i tolerancyjnymi osobami. Dzięki temu, nie nabijają się z nietypowych marzeń innych, nie śmieją się i nie gapią się na niepełnosprawnych, tolerują ludzi wyglądających inaczej, często ciekawiej, który tworzą różnorodność w tej szarej, zacofanej jeszcze Polsce.
To co robią to często tylko ich praca, dzięki której są w stanie spełniać swoje marzenia.

Tak jest i ze mną. Cieszy mnie, że robiąc to co robię, uszczęśliwiam kogoś i dzięki temu jestem w stanie zarobić pieniądze, prowadzić tego bloga, którego planuję poważnie rozwinąć, bo tak poza pracą w porno mam marzenia i cele do zrealizowania!
Wiem, że jeśli uda się rozwinąć moje studio tak jak to planujemy zrobić, będę dzielić się pieniędzmi z dzieciakami, które mają marzenia, ale nie są w stanie ich zrealizować, ze względu na chorobę, którą można leczyć tylko za duże pieniążki. To jeden z moich celów, który siedzi we mnie od dzieciństwa, może dlatego, że mam w sobie sporo empatii i nie wywodzę się z bogatej rodziny. Właśnie dlatego ja i osoby z którymi to wszystko zaczęłam wiedzą, że warto szanować drugiego człowieka i nie oceniać z góry.

Każdy ma prawo do własnego zdania i wyboru, dlatego pamiętaj, nie masz prawa mówić drugiej osobie co ma robić, dopóki dopóty nie krzywdzi tym drugiego człowieka.
Są rzeczy, takie jak porno, które jeśli Cie nie interesują, omijasz i idziesz dalej cieszyć się, lub naprawiać swoje własne życie, by stało się ciekawsze :)

Jeśli wytrwaliście do końca mojego wywodu, to chciałabym wiedzieć, co Wy myślicie na temat tego wszystkiego i jak podchodzicie do tematu pracy w porno ;) 
 


Pozdrawiam wszystkie cebule i mam nadzieję, że zdecydowana część z Was zostanie ze mną i będzie nadal  z zainteresowaniem czytała mojego bloga ;)

Lirene Bio Nawilżenie cream for mixed and normal skin with vitamine E review/recenzja

Lirene Bio Nawilżenie cream for mixed and normal skin with vitamine E review/recenzja



Hey cuties, I hope you had a very nice Christmas and you feel great in new year.

For the beginning of this new year I decided to show you my hit of 2016. If you wanna know why Polish Lirene Bio Moisturizing cream has become my hit, just keep on reading :)
--------------------
Hej kochani, mam nadzieję, że każdy z Was ma się dobrze w roku 2017 i świetnie spędził święta, oraz sylwestra.

Na początek roku przychodzę do Was z moim najnowszym hitem od Lirene. 
Jeśli macie ochotę dowiedzieć się dlaczego krem Bio Nawilżeie stał się moim ulubieńcem, to zapraszam na dalszą część posta :)



Producer said this is light cream for mixed and normal skin, which need optimal mosturizing for a long time. The skin should stay velvet and fresh. It's recommended as a night and day cream, also it's great as a make up base.

*At first, it's a cream distributed by great Polish cosmetics brand Dr.Irena Eris, what is a nice surprise for me.
*Cream contains vit. E in small capsules, which melt in our hands during aplication. It also contains mango extract and flower water.
*I have an oily skin and I can say that this cream doesn't clogg my pores. I love it!
*I use this cream twice a day, morning and evening and I noticed that my skin is seriously more soft, smooth and moisturized.
*It's standard cream with 50 ml of product, but the price is very low, becouse it's only 5 EUR in Poland, but I bought it for 3.25 EUR on sale (as always haha).

*The scent is very nice, I think it's floral scent.
*But the most important is fact that it's light, absorb very quick, skin is so soft, this is why it's great under your make up. 

-------------------
Producent mówi nam, że jest to lekki krem przeznaczony dla osób o cerze mieszanej lub normalnej, które potrzebują optymalnego nawilżenia. Krem ma chroninć skórę i długotrwale nawilżyć, pozostawiając ją gładką. Nadaje się na dzień, jak i na noc. Idealny jako baza pod podkład. 

*
Po pierwsze jest to krem tworzony w Laboratorium Dr. Ireny Eris, czego wcześniej nie wiedziałam, a miło mnie zaskoczyło.
*Krem zawiera witamię E w małych kapsułkach, które topią się pod wpływem ciepła naszych dłoni. W składzie znajdziemy również ekstrakt z mango i wodę kwiatową. 
*Mam cerę tłustą i muszę przyznać, że nie zapycha moich porów, za co go uwielbiam. 
*Kremu używam dwa razy dziennie, rano i wieczorem i zauważyłam, że skóra żeczywiście stała się bardziej miękka, gładka i nawilżona. 
*Moim zdaniem jest bardzo wydajny, a cena jest przystępna, bo kosztuje tylko 20 zł, choć mi udało się kupić go za 13 zł na promocji w Rossmanie (jak zawsze haha).
*Zapach kremu jest bardzo przyjemny, jakby kwiatowy.
*Przede wszystkim krem jest naprawdę lekki i szybciutko się wchłania, a skórę pozostawia gładką, dlatego idealnie sprawdza się jako baza pod podkład. 

INGREDIENTS/SKŁAD




 

Maybe it's not high-end product and ingredients are not "the most awesom", but if you are looking for something in low price, it's great cream and I can recommend it for you. I think I'll buy it again ;)
------------------
Może nie jest to krem z najwyższej półki i składem również nie powala, ale uważam, że w tej cenie jest super i z czystym sercem polecam go. Myślę, że kupię go ponownie, bo jestem zadowolona ;)
Merry Christmas!

Merry Christmas!


At first I'd like to wish you a Merry Christmas and a lot of expensive and beautiful cosmetics <3
I hope you will have a great Holidays and you will really happy during this lovely time.

I've created this post becouse I'd like to tell you that I will back with new, interesting posts in Januraty, becouse currently I have to prepare myself to Christmas and new year.
I wanna make 2017 amazing, as it's new time to stary everything again and be better and more consistent person.
Please back and check out to my blog in 1st January, but remember that I'm still on my facebook fanpage, twitter, instagram and tumbler, where you can find a lot of make up and beauty inspirations.
If you didn't follow me yet, just do it to be with me all the time :D :D

Love ya all! <3
--------------------
Po pierwsze chciałabym życzyć Wszystkim Wesołych Świąt i wielu pięknych, drogich kosmetyków <3
Mam nadzieję, że podczas tych Świąt będziecie naprawdę szczęśliwi. 

Stworzyłam ten post ponieważ, chcę powiedzieć, iż wrócę do Was z nowymi, inspirującymi postami już 1-szego stycznia, gdyż teraz muszę przygotować się do Świąt.
Chciałabym, aby rok 2017 zaczął się wspaniale i taki właśnie pozostał, bo jest to idealny czas, by zacząć wszystko od nowa i stać się bardziej konsekwentną osobą. 
Zapraszam więc w styczniu, lecz pamiętajcie, że nadal jestem aktywna na facebookowym fanpage'u, twitterze, instagramie i tumblerze, gdzie znajdziecie wiele makijażowych inspiracji. 
Jeśli jeszcze mnie nie polajkowaliście, zróbcie to jak najszybciej, by być na bieżąco :D :D

Całuski! <3

Winter outfit: Aztec Poncho

Winter outfit: Aztec Poncho


It seems like it has been forever since I have shared an outfit for you guys. I can say that I'm more into make up and beauty products than fashion, but I love good, interesting style. I was inspired to create this outfit from my new H&M poncho which I've bought in Second Hand for 1,5 EUR. 
My oh my- I'm obsessed with this! I'm big, big fan of patterned clothes, and this poncho has perfect aztec pattern and it's in one of my favourite colors. 
This is why I love Second Hands, because sometimes you don't look for this, but you find the star :D
I hope you will enjoy this look :P 
--------------------
Minęła chyba cała wieczność, odkąd podzieliłam się z Wami jakimkolwiek outfitem. Muszę przyznać, że bardziej interesuje mnie temat beauty niż stylizacji, aczkolwiek uwielbiam dobry, kobiecy styl. Do stworzenia tej stylizacji zainspirowało mnie ponczo, które kupiłam w Second Handzie za 6 zł.
Strasznie mi się podoba! Jestem wielką fanką wzorzystych ubrań, a to poncho posiada idealny aztecki wzór i jest w kolorze, za którym ostatnio szaleje..
To własnie przez takie perełki kocham SH. Czasami szukasz czegoś konkretnego, a przed twoimi oczami ukazuję się taka gwiazda :D
Mam nadzieję, że będzie się Wam podobać :p
 

  
 
 
 
 
 

 Poncho: H&M
Turtle Neck: Topshop
Pants: VeroModa
Earings: H&M


Micellar Water: Garnier vs BeBeauty for sensitive skin

Micellar Water: Garnier vs BeBeauty for sensitive skin


To remove my daily make up I use only micellar waters, becouse it doesn't clog my pores. From a long time I only used Garnier micellar water 3in1, so this time I've decided to try something different. I've bought Be Beauty 3in1 micellar water for sensitive skin. I have some thoughts on both waters, so if you wanna know what I think about both of these products, just keep on reading.
----------------

Do zmywania codziennego makijażu twarzy używam tylko i wyłącznie wody micelarnej, ponieważ nie zapycha moich porów. Od długiego czasu używałam jednego płyny micelarnego od Garniera, dlatego tym razem postanowiłam kupić coś innego, nieco tańszego i przekonać się o działaniu. Wybrałam więc wodę micealarną z Biedronki Be Beauty, ponieważ wiem, że kosmetyki Be Beauty produkowane są przez firmę Torf, która produkuje również moje ulubione żele do mycia twarzy z Tołpy. Zrobiłam dla Was małe porównanie tych dwóch produktów, więc jeśli macie ochotę dowiedzieć się co myślę na temat obu płynów, zapraszam na dalszą część posta. 


GARNIER 3IN1 SENSITIVE SKIN

*I can't say what kind of scent it has, but it's not my fav smell, maybe I can say it's 
scentless. 
*Sometimes it gave me more water than I wanted to have on cotton pads. It wasn't good, because when I used too much product make up just rolled up on my face, but in fact this water worked well. 
*It also works with eye make up, but I always need to use some cleansing milk to better effect. 
*I loved this water to refresh my face during no make up day, becouse it doesn't dry the skin.  
*There we can find Hexylene Glycol, which can irritate the skin, but it was still so gently for my skin. Also we can find EDATA, Polxamer 184 and Polyaminopropyl Biguanide preservative. 
*The price for 400 ml is about 6,50 EUR. 
I think I'll buy it again, but this time I will try out a different waters from Garnier.

INGREDIENTS: Water, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDATA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl, Biguanide
------------------

*Zapach Garniera jest nieciekawy, nie umiem go określić, można powiedzieć produkt bezzapachowy.
*Dość często wylewało mi się więcej płynu niż chciałam, a kiedy na płatku jest zbyt dużo produktu, zmywany makijaż roluje się i zostaje na twarzy. Mimo wszystko zmywa go całkiem dobrze. 
*Zmywa również makijaż oka, jednak zawsze potrzebne było mi mleczko do demkijażu, by 
dokładnie oczyścić okolice oczu.
*Płynu lubiłam używać też do przecierania buzi w ciągu dnia bez makijażu, ponieważ fajnie odświeża  i nie wysusza skóry. 
*W składzie znajdziemy Hexylene Glycol, który może podrażnić skórę, konserwant EDATA, Polxamer 184 oraz Polyaminopropyl Biguanide. 
*Cena za 400 ml to około 19 zł
Myślę, że kupię ponownie ten płyn, ale tym razem wybiorę inny rodzaj.

SKŁAD
Water, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDATA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl, Biguanide

BEBEAUTY 3IN1 SENSITIVE SKIN

*BeBeauty smells really gently, it's floral scent. I like it more then Garnier. 
*It's also water 3in1 recommended to sensitive skin, but in my opinion it's not very gently product. Unfortunately it contains Sodium Chloride, it's just a salt and despite violet flower, jasmine extract and sodium hyaluronate inside, this water burns my face. 
*Usually before using cleansing milk to remove my eye make up, I use micellar water, but this micellar water is not good for eyes. BeBeauty burns my eyes so much too! I think everything is happening becouse of the salt and citric acid inside. I think like that becouse lately I've writed a post with my thoughts on Delia Dairy Fun body scrub which also contains Sodium Chloride and it just irritated my skin.
*It's very cheap, becouse it's only 1.80 EUR, but I'll never buy it again.

INGREDIENTS: Aqua, Poloxamer 184, 
Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polyosorbate 20, Sodium Hyaluronate, Viola Odorata Flower Extract, Jasminum Officinale Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDATA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol 
--------------------

*BeBeauty pachnie bardzo delikatnie, kwiatowo. Zapach podoba mi się o wiele bardziej niż Garniera. *Również jest to płyn 3w1 dla skóry wrażliwej, jednak takim płynem bym go nie nazwała. Zmywa całkiem dobrze, a makijaż nie roluje się na buzi. Niestety płyn ma w sobie Sodium Chloride, czyli sól i pomimo ekstraktów z fiołka, jaśminu i hialuroniuaniu sodu, woda ta pieczenie mnie w buzię. Mam wrażenie, że lekko ją podrażnia. 
*Zazwyczaj przed użyciem mleczka do oczu, pierwszą warstwę makijażu oka zmywam własnie płynem micelarnym, lecz ten kompletnie się do tego nie nadaje, ponieważ oczy również niesamowicie mnie pieką i robią się czerwone. Wydaje mi się, że to własnie Kwas cytrynowy i Sodium Chloride, które ostatnio również znajdowało się w poście z recenzją peelingu do ciała Delia Dairy Fun, który podrażnił moją skórę. 
*Cena za 400 ml to około 7 zł, więc nie dużo, aczkolwiek nie kupię już tego płynu ponownie, ani nie skuszę się na inne rodzaje.

SKŁAD
Aqua, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polyosorbate 20, Sodium Hyaluronate, Viola Odorata Flower Extract, Jasminum Officinale Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDATA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol 

Guys did you ever use Garnier or BeBeauty micellar water? What do you think  about these two products? Do you like it ?:) 
------------------
Czy ktoś z Was uzywał obu płynów i mógłby krótko opisać swoje odczucia? Czy Was również spotkała sytuacja z podrażnioną skórą po wodzie micelarnej BeBeauty? :) 

Blogs Party #3 December

Blogs Party #3 December


Yessss, we have December and we are waiting for Christmas. I'm so happy with this fact, so I decided to make another "Blogs party" post where you can promote your blogs, your posts or whatever you want to promote. 
Just check out my favs blogs/youtubers of a faw months and leave a link to your blog or something :D
Btw, you know my cottage cheese has lost the expiration date, and now I'm sad, and guys HELP ME, becouse I don't know what should I do on New Year's Eve. My bf and me don't have any plans, becouse we don't drink alcohol, we don't go to clubs, currently he doesn't smoke a weed and I don't wanna smoke alone and everthing what people are doing on New Years's Eve is just a party so... what can we do? We don't want to stay home :C Have you got any plans? :D
--------------------

Taaak, mamy już Grudzień i za chwilę będą Święta. Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu, dlatego zdecydowałam sie na kolejny wpis z serii "Blogs party" w którym każdy z Was może promować swojego bloga, nowe lub stare wpisy, czy cokolwiek tam chcecie. 
Polecam sprawdzić listę moich ulubionych blogów/youtuberów z kilku miesięcy, a później pozostawić link do swojej twórczości :D
Btw, przeterminował mi się serek wiejski i jest mi smutno, no i POMÓŻCIE, ponieważ nie wiem co mam zrobić na Sylwestra. Ja i mój chłopak nie mamy jeszcze żadnych planów. Nie pijemy alkoholu, nie chodzimy na szalone imprezy, a on obecnie nie pali marihuany (mały detox hehe), a ja nie chcę palić tego wieczora bez niego. Wszystko co ludzie robią w Sylwestra to... impreza, więc gdzie możemy pójść my? Nie chcemy zostać w domu :C A Wy macie już jakieś plany? :D

You have to know that I love good music and I love youtube musicians ( this is how I've found this guy)so, today I will start with not a beauty bloger or youtuber, but musician Max Schneider. He's an American, great singer and I just very like his own music and covers :) 
------------------
Musicie wiedzieć, że uwielbiam dobrą muzykę i osoby robiące covery na youtube, dlatego dziś zacznę nie od beauty blogera czy youtubera, a od świetnego muzyka Maxa Schneidera. Bardzo polubiłam się z jego własną muzyką jak i coverami.
 


                       

                       

                      

Let's start with beauty persons.
This is only one girl on my today's list, check out this very nice and talented girl ThatGirlShaeXo.
-------------------
A teraz kilka osób ze świata "beauty". 
To jedyna kobieta w dzisiejszym zestawieniu, więc poznajcie przemiłą i utalentowaną ThatGirlShaeXo



Bretman Rock... . What I can say about this guy... . If you like "stupid", but funny male beauty blogers, your should try him on! :D
-----------------
Bretman Rock... . Co mogę o nim powiedzieć... . Jeśli lubicie "głupich", ale zabawnych męskich beauty blogerów, musicie go poznać! :D
 


Oh my God, hahaha, Jakub Król is a Polish but living in Germany beauty youtuber and I can't say that he's person which I very like, but always when I watch his movies I laugh so loud, if you wanna know why, just check this guys.
-----------------
Boże, hahahaha, Jakub Król jest Polish beauty vlogerem mieszkającym w Niemczech i muszę przyznać, że nie jest to mój ulubiony youtuber, ale zawsze kiedy oglądam jego filmy nie umiem się nie śmiać, a jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, sprawdźcie go.
 


Did you discovered someone new for you? What do you think about my today's list, do you these guys? :D
-----------------
Czy odkryliście dla siebie kogoś nowego? Co myślicie o mojej dzisiejszej liście, polubiliście się z kimś? :D

Dissapointing Delia Dairy Fun body scrub review/recenzja

Dissapointing Delia Dairy Fun body scrub review/recenzja



Today I'm gonna be talking about Delia Dairy Fun body scrub which disappointed me so much. If you are interested why, just keep on reading :)

 *Ok, so everything was cool. I've seen this body scrub in Polish market Biedronka for 3 EUR. I  wanted to buy Tutti Frutti body peeling, but Dairy Fun has had amazing packaging, but I didn't know that Sodium Chloride is just a salt. 

*The scent of this body scrub is awesome. It smells like chemical strawberry, but I like it.
*There's a lot of granules, so it's great to exfoliate your dead skin.
*We can find a few oils inside, so it's really moisturizing product. I've thought that it would be one of my fav peelings. 
*Unfortunately my skin was stingining. I said to myself, alright, I have dry skin, so maybe it happed becouse of the salt inside, but when I'll have good moisturized skin, this peeling would be so nice.
 

*There was a great evening. I had a bath with moisturizing oils, and after long relax in hot water, I decided to use Delia peeling. My body stared to burn, but a bit more than usually. I thought it should stop for a moment, but it doesn't. I oiled my skin with baby oil and I got dressed. My skin started to burn more and more. I saw some white bubbles on my ankle. It was fucking itchy. I was in shock becouse almost whole my legs started to itching so hard.  Of course I washed my legs again and I prayed to my skin stopped to itch. After about 25 mintes itch disappeared, but I know that I will never use this body scrub again. 
I'm not sure why it happend, maybe it's becouse of the salt, but I'm sure that I will use the cute package again :)

Have you ever had a situations like mine? Maybe have an idea what happed with my skin? 


INCI
: Sodium Chloride, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Isopropyl Myristate, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Aroma, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate,  PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Methylparaben, Propylparaben, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Aqua, BHA, CI 16255, CI 42090. 






Dziś przychodzę do Was z recenzją peelingu do ciała Delia Dairy Fun, który niestety bardzo mnie rozczarował. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się dlaczego, zapraszam na dalszą część posta.


*Wszystko zaczęło się świetnie. Peeling zobaczyłam w Biedronce za 11.99 zł. Zastanawiałam się nad Tutti Frutti, ale zobaczyłam śliczne opakowanie utrzymane w czerwono-różowych tonach, które mnie zaintrygowało. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że Sodium Chloride, które jest na pierwszym miejscu to po prostu sól. 
*Peeling pachnie świetnie. Czuć truskawkę, ale trochę chemiczną, jednak mi to nie przeszkadza. 
*Granulek jest na prawdę sporo i są dość twarde, by dobrze złuszczyć naskórek.
W składzie znajdziemy kilka olejków, które rzeczywiście nawilżają ciało podczas masażu, dlatego byłam pewna, że ten peeling znajdzie się w moich ulubieńcach. 
*Niestety poza nawilżeniem, oczyszczeniem i ładnym zapachem czułam również nieprzyjemne pieczenie. Pomyślałam wtedy, no tak, skoro jest to peeling solny, ja muszę mieć przesuszoną skórę, ale kiedy w końcu dobrze je nawilżę skórę, peeling powinien przestać piec.

*Pewnego przyjemnego wieczora, zrobiłam sobie gorącą kąpiel z nawilżającymi olejkami. Po dłuższym posiedzeniu i umyciu ciała postanowiłam zrobić peeling. Ciało piekło dłużej i bardziej intensywnie niż zwykle. Pomyślałam, że zaraz przejdzie. Nasmarowałam się oliwką, wytarłam ciało i posmarowałam się ulubionym balsamem. 

Niestety, po kilku minutach strasznie zaczęły swędzieć mnie kostki, po następnych kilku minutach zauważyłam na nich białe wypukłe plamy. Następnie z minuty na minutę zaczęły swędzieć mnie całe nogi. Szybko umyłam je chłodną wodą, ale to nie pomogło. Drapałam się jak oszalała, a krotek było coraz więcej. Po około 25 min ostre swędzenie się zmniejszało a ja już nigdy nie użyłam tego peelingu. 
Nie jestem pewna dlaczego się to wydarzyło. Czemu tylko na nogach i czy to może ta sól kuchenna źle na mnie zadziałała, a może inny składnik. 
Chociaż opakowanie ładne i na pewno wykorzystam je ponownie.

Czy Wy mieliście styczność z tym peelingiem? Czy komuś z Was również przytrafiła się podobna sytuacja? Może macie pomysł, co mogło zadziałać tak na moją skórę? :)

SKŁADSodium Chloride, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Isopropyl Myristate, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Aroma, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate,  PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Methylparaben, Propylparaben, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Aqua, BHA, CI 16255, CI 42090. 






Christmas Gifts Ideas

Christmas Gifts Ideas


We are waiting for Christmas, so I've started to think about Christmas gifts for my family and friends. I have to say that I usually have the same problem, I don't know what should I buy for them. I'd like to give them something very nice and useful to make them happy in these beauttiful days. 
I think that there's a lot of people which have the same problem, so in this post I'd like to share my propositions on Christmas gifts when you are on a budget and if you can spend more money for it ;)
--------------------

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, dlatego od jakiegoś czasu intensywnie myślę na temat prezentów dla bliskich. Muszę przyznać, że wymyślenie odpowiednich podarunków zawsze zajmuje mi sporo czasu. Chcę, aby bliscy byli zadowoleni i aby prezenty były naprawdę przydatne, bo jeśli dostaniemy coś co uda się nam wykorzystać, będzie nam jeszcze przyjemniej w te cudne świąteczne dni. 
Możliwe, że wielu z Was ma ten sam problem, dlatego chciałabym przybliżyć Wam moje pomysły na Świąteczne prezenty, które można kupić w "na miejscu" bez zamawiania z internetu dla nieco ograniczonego budżetu, jak i dla tych, który są w stanie wydać trochę więcej, by uszczęśliwić ukochane osoby ;)

FOR MOM/DLA MAMY
My mom doesn't use a lot of make up, so it's not a good idea for her. She also doesn't wear jewellery, but she is a big fan of perfum, so I think this Christmas I'll buy bottle of perfume for her. In my opinion perfume are always good idea, specially if you know what kind of scent the person love. 
Of course you also can buy a nice set of anti-aging moisturizers.
-------------------
Moja mam nie używa zbyt wiele makijażu, dlatego kosmetyki do tego celu raczej nie są dobrym pomysłem. Nie nosi też biżuterii, za to uwielbia perfumy, dlatego mam zamiar kupić jej buteleczkę ładnych perfum. Myślę, że perfumy zawsze są dobrym pomysłem na prezent, szczególnie kiedy znamy ulubiony rodzaj zapachu osoby obdarowywanej. Oczywiście również może podarować zestaw świetnych kremów do twarzy lub ciała +40 :) 





*Perfume (EdP)* Giorgio Armani Si Intense 449,00 zł ( (57,38 EUR) in Douglas
*Perfume (EdP)* Yves Saint Laurent Black Opium Wild 389,00 zł (70,88 EUR) in Douglas
*Set of Dr. Irena Eris cremas 189,00 zł (47,25 EUR) in Sephora
*Perfume(EdT)* C-Thru Lovely Garden 50,99 (12,80 EUR) in Rossmann
*Set of Bieledna cosmetics 38.99 zł (10 EUR) in Hebe
*Cups Padre and Madre for mom and dad 29.99 zł (7,50 EUR) in Home&You 


FOR DAD/DLA TATY

For a dad you can also look for some nice perfume, but also you can give your dad set of man's cosmetics. I also think that your dad will be really happy if he get a new wallet or clock.
--------------------
Dla taty świetnym prezentem będą pefumy, ale również możesz podarować mu zestaw męskich kosmetyków. Myślę też, że Twój tata ucieszy się z nowego zegarka czy portfela.


*Perfume (EdT)* Calvin Klein Euphoria man 89,99 zł (29,58 EUR) in Hebe
*Set of Dermika creams 43,99 zł (11 EUR) in  Hebe
*Clock Casio Classic 77,00 zł (19.25 EUR) in TimeTrend

FOR SISTER AND FEMALE FRIEND/ DLA SIOSTRY I PRZYJACIÓŁKI

If your sister or your friend also like make up and she is into beauty check out her beauty case and go shopping to buy thigs which she needs or she don't have. I think if your sister use only two light eyeshadow in make up and she just like light and natural make up, give her a nice palette with her fav colors or some new brushes. Maybe she's a fan of lipstics? Maybe she's just into body care? Think about perfect set with body cosmetics.
------------------
Jeśli Twoja siostra albo przyjaciółka również interesuje się makijażem, spójrz do jej kosmetyczki i kup jej coś czego potrzebuje albo jeszcze nie ma. Myślę, że jeśli Twoja siostra lub koleżanka używa tylko jasnych cieni i lubi lekki makijaż, kup jej paletkę do makijażu w naturalnych odcieniach albo nowe pędzle. Może uwielbia pomadki? Może Jest fanką pielęgnacji ciała? Pomyśl nad zestawem z kosmetykami do ciała. 




*Eyeshadow palette The Balm Nude 165 zł (36,95 EUR) in Douglas
*Mac Lipstic in Pink Pearl Pop 86 zł (19,50 EUR) in Douglas
*Tom Ford Lipstic in Henry 100 zł (49 EUR) in Douglas
*Yves Saint Laurent Rouge Pur Couture The Mats in 221 149zł (36,95 EUR) in Douglas
*Turri Frutti Set 19.99 (5 EUR) in Hebe
*Mirror with light Added Value 99.99 zł (25 EUR) in Hebe
*MUR eyeshadow palette 49.99 (12,50 EUR) in Hebe


FOR BROTHER

For your brother you can buy any game like new WOW if he likes or funny boxer shorts. There are also cosmetics sets for younger mans at stores :)
--------------------
Jeśli Twój brat lubi grać w gry możesz kupić mu nowego WOWa lub śmieszne, świąteczne bokserki. W sklepach możemy znaleźć również sporo zestaw z kosmetykami dla młodych chłopaków. 




*WOW Legion 150 zł (37,50 EUR) in MediaMarkt
*Perfume(EdT)* Mex Black 54,99 zł (13,80 EUR) in Hebe
*Playboy Queen of the Game set 25.99 zł (6,50 EUR) in Hebe
*Boxer shorts 59.99 zł (15 EUR) in Reserved
*STAR8 One the Edge 39,99 zł (10EUR) in Hebe


FOR GRANDPARENTS/DLA DZIADKÓW

Usually our grandparents are so cute and I usually have some problems with gifts for them. In this year I've thought about some dietary supplements like Biovital, nice bathrobe or sweet Christmas slippers. Our grandparetns also need a lot of warm in the cold days, so what do you think about hot water bottle? :)
-------------------
Zazwyczaj nasi dziadkowie są tacy uroczy, a ja zazwyczaj mam problem z wyborem prezentu dla nich. W tym roku pomyślałam o suplemencie diety Biovital, ładnym, ciepłym szlafroku oraz słodkich świątecznych kapciach. Nasi dziadkowie potrzebują dużo ciepła, szczególnie zimą, więc co myślicie o termoforach? :) 




*Biovital 42,99 zł (11 EUR) in pharmacies
*Slippers Rudolf 49 zł (12,50 EUR) in Home&You
*Hot water bottle Dolly 55zł (13,80 EUR) in Home&You
*Bathrobe Nordicco 129 zł ( 32,25 EUR) in Home&You
*Blanket Nordicco 99 zł (20 EUR) in Home&You 
*Pillow Nordicco 29 zł (7.50 EUR) in Home&You


FOR BOYFRIEND/DLA CHŁOPAKA

Buy something sweet for him, something with a beautiful scent to make him special, to say I love you so much.
------------------
Kup ukochanemu coś słodkiego, coś o pięknym zapachu, coś co spowoduję, że poczuje się wyjątkowy. 




*Calvin Klein Enernity set 149,99 zł (37,50 EUR) in Hebe
*Perfum (EdP)* Dior Intense 559 zł (55,88 EUR) in Douglas
*Michal Kors set 265 zł (66,25 EUR) in Douglas
*Playboy King of the Game set 25,99 zł ( 6,50 EUR)
*Pillow Reggie 55 zł (13,80 EUR) in Home&You
*Cup Merry Christmas 49 zł (12,50 EUR) in Home&You
*Clock Timex T2P507 232 zł (58 EUR) in Swiss 

*EdP (Eu De Perfume/Woda perfumowana)
*EdT (Eu De Toilette/Woda toaletowa)

Add some sweets to every gift and everything should be happy <3 
What do you think about the inspirations? Have you plannes for Christmat gifts in this year? What you gonna buy for you family? :D
--------------------
Do każdego prezentu wrzuć trochę słodyczy, by jeszcze bardziej osłodzić ukochanym święta.
Co myślicie o inspiracjach, którymi Was uraczyłam? Czy macie już jakieś plany zakupowe? Jeśli tak, to co planujecie kupić? :D
Copyright © 2014 Ms.Wild Head - beauty and fashion , Blogger